autocentrum-lodz.pl
autocentrum-lodz.plarrow right†Filtryarrow right†DPF w dieslach: od kiedy? Poznaj Euro 5 i uniknij problemów
Aleks Olszewski

Aleks Olszewski

|

17 września 2025

DPF w dieslach: od kiedy? Poznaj Euro 5 i uniknij problemów

DPF w dieslach: od kiedy? Poznaj Euro 5 i uniknij problemów

Zastanawiasz się, od kiedy filtry DPF stały się obowiązkowe w samochodach z silnikiem Diesla i jakie normy emisji spalin za tym stoją? Ten artykuł dostarczy Ci precyzyjnych informacji na temat chronologii wprowadzania filtrów cząstek stałych, wyjaśni ich rolę oraz pomoże zrozumieć, co to oznacza dla Ciebie jako kierowcy, zwłaszcza w kontekście zakupu używanego pojazdu i rosnących wymagań kontrolnych w Polsce.

Filtry DPF w dieslach stały się obowiązkowe wraz z normą Euro 5 poznaj kluczowe daty.

  • Obowiązek montażu filtrów cząstek stałych (DPF/FAP) w nowych dieslach wprowadzono wraz z normą Euro 5, która weszła w życie 1 września 2009 roku (dla nowych homologacji) oraz 1 stycznia 2011 roku (dla wszystkich nowych aut).
  • Koncern PSA (Peugeot/Citroën) był pionierem, wprowadzając technologię DPF/FAP seryjnie już w 2000 roku w modelu Peugeot 607.
  • Norma Euro 4 (od 2006 r.) znacząco zaostrzyła limity emisji, co skłoniło niektórych producentów do stosowania DPF, jednak to Euro 5 uczyniła go praktycznie obligatoryjnym.
  • Wyróżnia się dwa główne typy filtrów: "suche" (np. VAG, BMW) i "mokre" (PSA), które różnią się mechanizmem regeneracji i potrzebą stosowania dodatków.
  • W Polsce rosną kontrole na Stacjach Kontroli Pojazdów oraz przez policję, co oznacza koniec z nielegalnym usuwaniem DPF i konieczność utrzymania filtra w sprawności.

Odpowiadając wprost na Twoje pytanie: filtry cząstek stałych (DPF/FAP) stały się praktycznie obowiązkowym wyposażeniem w nowo produkowanych samochodach osobowych z silnikiem Diesla wraz z wprowadzeniem normy emisji spalin Euro 5. Ta przełomowa norma weszła w życie 1 września 2009 roku dla nowo homologowanych typów pojazdów, a od 1 stycznia 2011 roku objęła wszystkie nowe samochody sprzedawane w Unii Europejskiej.

Wprowadzenie filtrów cząstek stałych było bezpośrednią odpowiedzią na rosnące obawy dotyczące wpływu emisji spalin na środowisko i zdrowie publiczne. Silniki Diesla, choć efektywne pod względem zużycia paliwa, emitują do atmosfery znaczne ilości sadzy mikroskopijnych cząstek stałych, które są szczególnie szkodliwe dla układu oddechowego. Normy emisji spalin, takie jak Euro, mają na celu stopniowe ograniczanie tych zanieczyszczeń, a DPF okazał się kluczowym elementem w osiągnięciu tego celu.

Norma Euro 5 była prawdziwym przełomem w kwestii obowiązkowego montażu DPF. Drastycznie obniżyła ona limit emisji cząstek stałych z 0,025 g/km (obowiązującego w Euro 4) do zaledwie 0,005 g/km. Osiągnięcie tak niskiego poziomu emisji stało się praktycznie niemożliwe bez zastosowania skutecznego filtra. Dlatego też, choć nie było bezpośredniego zapisu "zamontuj DPF", to właśnie ten limit wymusił jego obecność w niemal wszystkich nowych dieslach.

Warto jednak pamiętać, że technologia DPF nie pojawiła się z dnia na dzień w 2009 roku. Pionierską rolę w jej wdrożeniu odegrał koncern PSA (Peugeot/Citroën), który już w 2000 roku wprowadził seryjnie filtry cząstek stałych (nazywane FAP - filtre à particules) w modelu Peugeot 607 z silnikiem 2.2 HDi. Były to tzw. filtry "mokre", które do regeneracji wymagały specjalnego dodatku do paliwa, znanego jako Eolys, obniżającego temperaturę wypalania sadzy. To pokazuje, że producenci pracowali nad tym rozwiązaniem na długo przed tym, zanim stało się ono powszechnym wymogiem.

filtr cząstek stałych dpf budowa

Sprawdź, czy Twój diesel powinien mieć DPF przewodnik po normach Euro

Zrozumienie norm emisji spalin Euro jest kluczowe, aby wiedzieć, czy Twój samochód z silnikiem Diesla powinien być wyposażony w filtr DPF. To właśnie te normy dyktowały producentom, jakie rozwiązania technologiczne muszą zastosować, aby ich pojazdy mogły być sprzedawane na rynku europejskim.

Zanim nadeszła Euro 5, obowiązywała norma Euro 4, wprowadzona w 2006 roku. Już wtedy znacząco zaostrzono limity emisji cząstek stałych do 0,025 g/km. Niektórzy producenci, zwłaszcza niemieccy, byli w stanie osiągnąć te normy bez stosowania DPF, dzięki zaawansowanym modyfikacjom konstrukcji silnika. Jednak w wielu modelach, szczególnie tych z większymi jednostkami napędowymi, DPF był już wtedy stosowany, często jako opcja lub standard w wersjach przeznaczonych na rynki o bardziej restrykcyjnych przepisach.

Jak już wspominałem, to norma Euro 5, obowiązująca od 2009/2011 roku, sprawiła, że DPF stał się praktycznie obowiązkowy dla wszystkich nowych diesli. Drastyczne obniżenie limitu emisji cząstek stałych do 0,005 g/km było wyzwaniem, któremu sprostać mogły jedynie pojazdy wyposażone w ten filtr. Od tego momentu, kupując nowy samochód z silnikiem Diesla, mogłeś być pewien, że ma on na pokładzie DPF.

Kolejnym etapem w ewolucji norm była Euro 6, wprowadzona w 2014 roku. Jeszcze bardziej zaostrzyła ona wymagania, wprowadzając limity nie tylko na masę, ale i na liczbę cząstek stałych. Dodatkowo, w dieslach pojawił się wymóg stosowania systemów redukcji tlenków azotu (NOx), co zaowocowało powszechnym wprowadzeniem technologii SCR (Selective Catalytic Reduction) z płynem AdBlue. To pokazuje, jak kompleksowo podchodzi się do kwestii czystości spalin.

Jeśli nie jesteś pewien, jaką normę Euro spełnia Twój samochód, możesz to sprawdzić w kilku miejscach:

  • Dowód rejestracyjny: Informacja o normie Euro często znajduje się w sekcji "V.9" lub w rubryce "Adnotacje urzędowe".
  • Naklejka na słupku B: W niektórych autach producenci umieszczają naklejkę z podstawowymi danymi pojazdu, w tym z normą emisji.
  • Dekoder VIN: Korzystając z internetowych dekoderów numeru VIN, możesz uzyskać szczegółowe dane techniczne pojazdu, w tym jego normę Euro.
  • Strona internetowa producenta: Wiele marek udostępnia bazy danych, gdzie po wpisaniu numeru VIN można sprawdzić specyfikację samochodu.

suchy dpf vs mokry fap

Suchy DPF kontra mokry FAP różnice i ich wpływ na eksploatację

Na rynku motoryzacyjnym spotykamy się głównie z dwoma typami filtrów cząstek stałych: tak zwanymi "suchymi" DPF-ami i "mokrymi" FAP-ami. Chociaż ich cel jest ten sam wyłapywanie sadzy różnią się one fundamentalnie sposobem działania i regeneracji, co ma bezpośredni wpływ na ich eksploatację i potencjalne problemy.

"Suchy" DPF, stosowany powszechnie przez producentów takich jak grupa VAG (Volkswagen, Audi, Skoda, Seat), BMW czy Mercedes, opiera swoje działanie na osiągnięciu odpowiednio wysokiej temperatury spalin (około 600-650°C), aby wypalić zgromadzoną sadzę. Problem pojawia się w jeździe miejskiej, gdzie silnik rzadko osiąga optymalne warunki do regeneracji. Częste krótkie trasy mogą prowadzić do niedokończonych cykli wypalania i szybszego zapchania filtra, co w mojej ocenie jest jednym z głównych powodów problemów z DPF w aglomeracjach.

Z kolei "mokry" FAP, którego pionierem i głównym użytkownikiem jest koncern PSA (Peugeot, Citroën), działa w nieco inny sposób. Do paliwa dodawany jest specjalny płyn (Eolys), który obniża temperaturę zapłonu sadzy do około 450-500°C. Dzięki temu regeneracja filtra może odbywać się w niższych temperaturach i jest łatwiejsza do przeprowadzenia nawet w mniej sprzyjających warunkach. Wadą tego rozwiązania jest konieczność okresowego uzupełniania płynu Eolys (zazwyczaj co 80 000 180 000 km, w zależności od modelu i pojemności zbiornika), co generuje dodatkowe koszty.

Porównując koszty eksploatacji, oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. W przypadku "mokrego" FAP należy doliczyć koszt uzupełniania płynu Eolys, który może wynosić kilkaset złotych. Natomiast w "suchym" DPF, choć nie ma płynu do uzupełniania, ryzyko szybszego zapchania filtra w warunkach miejskich jest większe, co może prowadzić do częstszej konieczności profesjonalnej regeneracji. Koszty regeneracji DPF wahają się od kilkuset do około 1500 zł, natomiast wymiana na nowy filtr to już wydatek rzędu kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych, w zależności od marki i modelu samochodu. W mojej praktyce widzę, że właściwa eksploatacja jest kluczowa dla obu typów, aby uniknąć drogich napraw.

kontrola dpf na stacji diagnostycznej

Problemy z DPF w Polsce od wycinania po zaostrzone kontrole

W Polsce temat DPF-ów ma swoją specyficzną historię, która w dużej mierze wiąże się z masowym importem używanych samochodów z Zachodu, już wyposażonych w te filtry. Przez lata, niestety, powszechnym i często tolerowanym procederem było nielegalne usuwanie filtrów DPF, co generowało szereg problemów, zarówno technicznych, jak i prawnych.

Usuwanie DPF stało się popularne z kilku powodów. Przede wszystkim, wysokie koszty wymiany lub profesjonalnej regeneracji filtra, które w początkowych latach były bardzo dotkliwe dla portfeli kierowców, skłaniały do szukania tańszych "rozwiązań". Dodatkowo, brak świadomości na temat roli DPF, a także błędne przekonania o jego negatywnym wpływie na osiągi czy zużycie paliwa, przyczyniły się do rozpowszechnienia tego procederu. Wielu właścicieli aut, zwłaszcza tych jeżdżących głównie po mieście, było sfrustrowanych problemami z regeneracją i decydowało się na radykalny krok.

Jednak jazda bez filtra DPF w Polsce ma coraz poważniejsze konsekwencje:

  • Zaostrzone kontrole na Stacjach Kontroli Pojazdów (SKP): Od kilku lat SKP są wyposażone w nowoczesne dymomierze, które precyzyjnie mierzą zadymienie spalin. Samochód bez DPF lub z niesprawnym filtrem praktycznie nie ma szans na przejście badania technicznego. Diagnosta ma również obowiązek wizualnej kontroli obecności filtra.
  • Mandaty i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego: Policja, zwłaszcza w większych miastach, coraz częściej przeprowadza wyrywkowe kontrole drogowe z użyciem dymomierzy. Przekroczenie norm zadymienia spalin skutkuje mandatem (nawet do 500 zł) i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego, co oznacza konieczność usunięcia usterki i ponownego badania technicznego.
  • Problemy z ubezpieczeniem i sprzedażą: Samochód bez DPF, który nie przechodzi badania technicznego, staje się problematyczny w sprzedaży. W razie wypadku, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, jeśli stwierdzi, że pojazd nie spełniał warunków technicznych.
  • Negatywny wpływ na środowisko i zdrowie: To najważniejsza, choć często niedoceniana konsekwencja. Brak DPF oznacza emisję rakotwórczych cząstek sadzy bezpośrednio do atmosfery, co szkodzi nam wszystkim.

Obecnie badanie techniczne pod kątem DPF jest dużo bardziej rygorystyczne niż kiedyś. Diagnosta nie tylko sprawdza zadymienie spalin dymomierzem, ale także dokonuje wizualnej inspekcji układu wydechowego w poszukiwaniu śladów ingerencji lub braku filtra. Nowoczesne dymomierze są w stanie wykryć nawet niewielkie przekroczenia norm, co sprawia, że brak lub niesprawność filtra DPF zostanie wykryta niemal na pewno. Moje doświadczenie pokazuje, że era "łatwego" usuwania DPF-ów w Polsce dobiegła końca.

W przypadku zapchania filtra DPF, właściciele mają dwie główne opcje. Pierwszą i często bardziej ekonomiczną jest profesjonalna regeneracja DPF. Koszty takiej usługi wahają się zazwyczaj od kilkuset złotych do około 1500 zł, w zależności od stopnia zapchania i technologii. Regeneracja polega na wypaleniu sadzy w specjalnych piecach lub chemicznym czyszczeniu. Jest to opcja zasadna, gdy filtr nie jest uszkodzony mechanicznie i nie ma rozległych pęknięć. Drugą opcją jest wymiana filtra na nowy. To znacznie droższe rozwiązanie, z kosztami od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych za oryginalny filtr w ASO. Wymiana jest konieczna, gdy filtr jest fizycznie uszkodzony, pęknięty lub jego struktura jest na tyle zniszczona, że regeneracja nie jest już możliwa.

Jak żyć z DPF-em w dieslu i uniknąć kosztownych problemów

Posiadanie samochodu z silnikiem Diesla wyposażonego w DPF nie musi być źródłem ciągłych zmartwień. Kluczem do długiej i bezproblemowej eksploatacji jest świadomy styl jazdy oraz regularna dbałość o pojazd. W mojej ocenie, większość problemów z DPF wynika z niewłaściwego użytkowania, a nie z wad samej technologii.

Oto kluczowe wskazówki dotyczące stylu jazdy, który sprzyja żywotności filtra cząstek stałych:

  • Unikaj krótkich tras: DPF potrzebuje odpowiedniej temperatury do regeneracji. Krótkie przejazdy, zwłaszcza po mieście, nie pozwalają silnikowi osiągnąć optymalnej temperatury spalin, co prowadzi do niedokończonych cykli wypalania i gromadzenia się sadzy.
  • Regularne dłuższe przejazdy: Przynajmniej raz na jakiś czas (np. raz w tygodniu) wybierz się na dłuższą trasę (ok. 20-30 minut) z prędkością powyżej 60-80 km/h. Pozwoli to na skuteczne przeprowadzenie pełnego cyklu regeneracji filtra.
  • Nie przerywaj regeneracji: Jeśli zauważysz, że samochód rozpoczął proces regeneracji (np. podwyższone obroty na postoju, zmieniony dźwięk silnika, zwiększone chwilowe spalanie), staraj się nie wyłączać silnika, dopóki proces się nie zakończy.
  • Używaj odpowiedniego oleju: Stosuj oleje silnikowe niskopopiołowe (tzw. Low SAPS), które są przeznaczone do silników z DPF. Zwykłe oleje mogą pozostawiać osady, które zatykają filtr.
  • Monitoruj kontrolki: Nie ignoruj kontrolki DPF. Jeśli się zaświeci, oznacza to, że filtr jest zapchany i wymaga uwagi. Zazwyczaj krótka trasa autostradą pomoże, ale jeśli kontrolka miga lub towarzyszy jej kontrolka awarii silnika, konieczna jest wizyta u mechanika.

Kupno używanego diesla z DPF to decyzja, która wymaga szczególnej ostrożności. Oto na co zwrócić uwagę, aby uniknąć kosztownych niespodzianek:

  • Historia serwisowa: Sprawdź, czy samochód ma udokumentowaną historię serwisową, zwłaszcza w kontekście DPF. Czy były jakieś problemy? Czy filtr był wymieniany lub regenerowany?
  • Wizualna kontrola filtra: Poproś mechanika o wizualną inspekcję filtra DPF. Szukaj śladów ingerencji, spawania czy braku filtra. Układ wydechowy powinien wyglądać na oryginalny i kompletny.
  • Diagnostyka komputerowa: Koniecznie podłącz samochód pod komputer diagnostyczny. Sprawdź parametry DPF: stopień zapełnienia sadzą, liczbę regeneracji, ciśnienie różnicowe. Nieprawidłowe wartości mogą świadczyć o problemach.
  • Sprawdź dymienie: Podczas jazdy próbnej zwróć uwagę na kolor spalin. Czarny dym z rury wydechowej to sygnał alarmowy, który niemal na pewno wskazuje na brak lub poważną awarię DPF.
  • Pochodzenie samochodu: Samochody importowane z krajów o mniej rygorystycznych przepisach środowiskowych (choć to coraz rzadsze) mogą mieć DPF usunięte jeszcze przed importem.

Najczęstsze pytania

Filtry DPF stały się praktycznie obowiązkowe wraz z normą Euro 5, która weszła w życie 1 września 2009 r. dla nowych homologacji i 1 stycznia 2011 r. dla wszystkich nowych aut. Koncern PSA wprowadził je już w 2000 r.

Sprawdź normę Euro w dowodzie rejestracyjnym (sekcja V.9), na naklejce na słupku B lub dekoderem VIN. Auta spełniające Euro 5 (od 2009/2011 r.) i nowsze muszą mieć DPF. Euro 4 (od 2006 r.) mogły mieć DPF opcjonalnie.

"Suchy" DPF (np. VAG) wymaga wyższych temperatur do regeneracji. "Mokry" FAP (PSA) dzięki dodatkowi Eolys regeneruje się w niższych temperaturach, ale wymaga uzupełniania płynu. Oba mają ten sam cel, ale inną metodę wypalania sadzy.

Grozi zatrzymanie dowodu rejestracyjnego i mandat podczas kontroli drogowej (dymomierz). Na Stacji Kontroli Pojazdów auto bez DPF nie przejdzie badania technicznego, co uniemożliwi legalną jazdę i sprzedaż pojazdu.

Tagi:

od kiedy dpf w dieslach
od kiedy filtr cząstek stałych w dieslach
obowiązkowy dpf w samochodach diesel od kiedy
norma euro 5 a obowiązek dpf

Udostępnij artykuł

Autor Aleks Olszewski
Aleks Olszewski
Jestem Aleks Olszewski, pasjonat motoryzacji z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w branży. Moja przygoda z samochodami rozpoczęła się od pracy w warsztacie, gdzie zdobyłem praktyczną wiedzę na temat mechaniki i technologii pojazdów. Specjalizuję się w analizie nowoczesnych rozwiązań motoryzacyjnych oraz w ocenie wpływu innowacji na codzienną eksploatację samochodów. Posiadam również wykształcenie w dziedzinie inżynierii mechanicznej, co pozwala mi na głębsze zrozumienie procesów produkcyjnych i technologicznych w przemyśle motoryzacyjnym. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i przystępnych informacji, które pomogą czytelnikom podejmować świadome decyzje dotyczące ich pojazdów. Wierzę, że każdy, niezależnie od poziomu wiedzy, zasługuje na dostęp do sprawdzonych i aktualnych informacji w dziedzinie motoryzacji.

Napisz komentarz

Zobacz więcej