autocentrum-lodz.pl
autocentrum-lodz.plarrow right†Oponyarrow right†Montaż opony na feldze bez maszyny? Zrób to sam bezpiecznie!
Aleks Olszewski

Aleks Olszewski

|

21 września 2025

Montaż opony na feldze bez maszyny? Zrób to sam bezpiecznie!

Montaż opony na feldze bez maszyny? Zrób to sam bezpiecznie!

Spis treści

Wielu z nas, kierowców, szuka sposobów na oszczędności, a wymiana opon to jeden z tych regularnych wydatków, który potrafi nadwyrężyć domowy budżet. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób zastanawia się, czy samodzielny montaż opony na feldze, bez profesjonalnej maszyny, jest w ogóle możliwy. Odpowiem od razu: tak, jest to możliwe, ale wymaga odpowiednich narzędzi, cierpliwości i przede wszystkim świadomości ryzyka. Jako Aleks Olszewski, chciałbym podzielić się z Wami moim doświadczeniem i pokazać, jak podejść do tego zadania w sposób metodyczny i bezpieczny. Ten przewodnik krok po kroku wyjaśnia, jak samodzielnie zamontować oponę na feldze bez użycia profesjonalnej maszyny. Dowiesz się, jakich narzędzi potrzebujesz, na co uważać i jak bezpiecznie przeprowadzić cały proces, aby uniknąć uszkodzeń i kontuzji.

Ręczny montaż opony na feldze kompletny przewodnik krok po kroku

  • Samodzielny montaż opony wymaga użycia specjalistycznych narzędzi, takich jak łyżki do opon, ochraniacze na felgi, pasta montażowa i wydajna pompka/kompresor.
  • Największe wyzwania to odbicie stopki opony od felgi oraz prawidłowe użycie łyżek, aby nie uszkodzić opony ani felgi.
  • Kluczowe dla sukcesu jest zapewnienie odpowiedniego poślizgu (pasta montażowa lub roztwór mydła) oraz szybki dopływ powietrza do "wstrzelenia" opony na rant.
  • Samodzielny montaż jest niewskazany dla opon niskoprofilowych (profil 50 i niżej) oraz typu Run-Flat ze względu na ich sztywność i wysokie ryzyko uszkodzeń.
  • Istnieje ryzyko uszkodzenia felgi, stopki opony (drutówki) oraz kontuzji, jeśli proces nie jest przeprowadzony starannie i z należytą ostrożnością.

Zanim zaczniesz: Czy ręczny montaż opony to dobry pomysł?

Zainteresowanie samodzielnym montażem opon rośnie, co widać po popularności zestawów do ręcznej wymiany na portalach aukcyjnych i dyskusjach na forach motoryzacyjnych. To naturalne, że szukamy oszczędności, zwłaszcza gdy ceny usług wulkanizacyjnych idą w górę. Samodzielny montaż opony na feldze może być rozważany w kilku sytuacjach. Najczęściej dotyczy to starszych pojazdów, gdzie felgi stalowe są bardziej odporne na uszkodzenia, a opony mają wysoki profil, co znacznie ułatwia pracę. Jeśli masz do czynienia z prostą, standardową oponą i felgą, a do tego dysponujesz odpowiednimi narzędziami i cierpliwością, to jak najbardziej możesz spróbować. Pamiętaj jednak, że to zadanie wymaga precyzji i odpowiedzialności. Nie jest to praca dla każdego i nie każda opona nadaje się do ręcznego montażu. Zawsze podkreślam: świadomość ryzyka jest tutaj kluczowa.

Ukryte koszty domowej wulkanizacji: ryzyko uszkodzenia opony, felgi i... własnego zdrowia

Choć pokusa zaoszczędzenia kilkudziesięciu czy nawet stu złotych jest duża, warto pamiętać o potencjalnych "ukrytych kosztach" domowej wulkanizacji. Z mojego doświadczenia wiem, że najczęstszym problemem jest uszkodzenie stopki opony, czyli tej części, która przylega do felgi. Wewnątrz stopki znajduje się drutówka stalowy pierścień, który nadaje oponie sztywność i odpowiada za jej szczelne osadzenie. Jeśli uszkodzisz drutówkę, opona stanie się bezużyteczna, a jej wymiana będzie droższa niż wizyta u wulkanizatora. Drugim ryzykiem jest porysowanie felgi. Stalowe łyżki, nawet używane z ostrożnością, mogą zostawić nieestetyczne ślady, zwłaszcza na felgach aluminiowych. W najgorszym wypadku, nieumiejętne użycie narzędzi może prowadzić do kontuzji pęknięcia opony podczas pompowania to rzadkość, ale uderzenie się łyżką czy przytrzaśnięcie palców to już bardziej realne scenariusze. Te "ukryte koszty" mogą łatwo przewyższyć początkowe oszczędności, dlatego tak ważne jest, aby podchodzić do tego zadania z pełną świadomością i ostrożnością.

Stop! Tych opon lepiej nie dotykaj: Niski profil i Run-Flat zostaw profesjonalistom

Muszę to powiedzieć jasno: jeśli masz do czynienia z oponami niskoprofilowymi (o profilu 50 i niższym) lub oponami typu Run-Flat, zdecydowanie odradzam samodzielny montaż. Te opony mają bardzo sztywne ścianki boczne i niezwykle twardą stopkę, co sprawia, że ich ręczne założenie jest praktycznie niemożliwe bez specjalistycznych maszyn. Próba użycia łyżek w takich przypadkach niemal na pewno skończy się uszkodzeniem drutówki opony, porysowaniem felgi, a w skrajnych sytuacjach nawet jej trwałym odkształceniem. Wulkanizatorzy często używają specjalnych przystawek do maszyn, aby poradzić sobie z takimi oponami, a nawet dla nich bywa to wyzwanie. Po prostu, nie warto ryzykować drogiej opony i felgi dla kilku złotych oszczędności. Zostawmy te zadania profesjonalistom.

ręczny montaż opon narzędzia

Kompletujemy warsztat: Niezbędne narzędzia do ręcznego montażu

Zanim w ogóle pomyślisz o zdjęciu opony, musisz skompletować odpowiednie narzędzia. Bez nich ani rusz! Niektóre z nich możesz mieć w garażu, inne trzeba będzie dokupić. Oto lista absolutnie niezbędnych rzeczy:

  • Łyżki do opon: To Twoje główne narzędzia pracy. Potrzebujesz co najmniej dwóch, a najlepiej trzech.
  • Ochraniacze na felgi: Małe, ale niezwykle ważne akcesoria, które uratują Twoje felgi przed zarysowaniami.
  • Pasta montażowa lub jej zamiennik: Klucz do gładkiego poślizgu i ochrony stopki.
  • Kompresor lub wydajna pompka: Bez odpowiedniego ciśnienia nie osadzisz opony.
  • Klucz do wentyli: Niezbędny do szybkiego spuszczenia powietrza.
  • Opcjonalnie: ściski stolarskie lub specjalne klamry: Mogą bardzo ułatwić montaż drugiej stopki.

Stalowa trójca: Dlaczego potrzebujesz co najmniej trzech solidnych łyżek do opon?

Łyżki do opon to absolutna podstawa. Z mojego doświadczenia wynika, że dwie łyżki to minimum, ale trzy łyżki to optymalna liczba, która znacznie ułatwia pracę. Pozwalają one na lepsze rozłożenie siły i utrzymanie opony w odpowiedniej pozycji. Powinny być solidne, wykonane z hartowanej stali, aby nie wyginały się pod obciążeniem. Ich długość również ma znaczenie około 40-50 cm zapewni Ci odpowiednią dźwignię, co jest kluczowe przy pokonywaniu oporu opony. Krótkie łyżki mogą okazać się niewystarczające, zwłaszcza przy twardszych oponach.

Ochrona to podstawa: Jak tanim kosztem zabezpieczyć felgę przed zarysowaniem?

Jeśli nie chcesz, aby Twoje felgi wyglądały jak po spotkaniu z piłą mechaniczną, ochraniacze na felgi są obowiązkowe. To proste, plastikowe nakładki, które zakłada się na rant felgi w miejscu, gdzie będziesz pracować łyżkami. Kosztują grosze, a potrafią uratować felgę przed nieestetycznymi rysami i odpryskami lakieru. Ich użycie to podstawa, zwłaszcza przy felgach aluminiowych, które są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne niż stalowe.

Domowa pasta montażowa: Czym bezpiecznie posmarować oponę, by ułatwić sobie pracę?

Pasta montażowa to Twój najlepszy przyjaciel w tym procesie. Jej głównym zadaniem jest zapewnienie poślizgu, co ułatwia przesuwanie stopki opony po rancie felgi i minimalizuje ryzyko uszkodzenia drutówki. Jeśli nie masz profesjonalnej pasty, możesz użyć bardzo stężonego roztworu mydła w wodzie lub płynu do mycia naczyń. Ważne, aby roztwór był gęsty, wręcz śliski. Stanowczo ostrzegam przed używaniem smarów na bazie ropy naftowej, takich jak WD-40, oleje silnikowe czy smary stałe. Mogą one uszkodzić gumę opony, powodując jej pękanie i osłabienie, co w konsekwencji prowadzi do niebezpiecznej sytuacji na drodze.

Moc sprężonego powietrza: Czy zwykła pompka wystarczy, by "wstrzelić" oponę na rant?

Po zamontowaniu opony na feldze, kluczowe jest jej prawidłowe uszczelnienie i osadzenie stopek na rantach. Do tego potrzebny jest szybki i mocny strumień powietrza. Zwykła pompka rowerowa, choć może napompować oponę, zazwyczaj nie jest w stanie wytworzyć wystarczająco szybkiego przepływu powietrza, aby "wstrzelić" stopki na miejsce. Idealnie sprawdzi się kompresor, ale jeśli go nie masz, wydajna pompka nożna lub ręczna, która potrafi szybko dostarczyć dużą objętość powietrza, również może dać radę. Pamiętaj też o kluczu do wentyli przyda się do wykręcenia wkładki zaworu, co pozwoli na jeszcze szybsze napełnianie opony powietrzem w początkowej fazie.

Demontaż starej opony: Instrukcja krok po kroku

Zanim założysz nową oponę, musisz zdjąć starą. Ten etap, choć wydaje się prosty, często bywa najbardziej wymagający fizycznie. Przygotuj się na trochę wysiłku!

Krok zero: Jak całkowicie i bezpiecznie spuścić powietrze z koła?

Pierwsza rzecz, jaką musisz zrobić, to całkowicie spuścić powietrze z opony. Nie wystarczy nacisnąć szpilki wentyla. Musisz wykręcić całą wkładkę zaworu za pomocą klucza do wentyli. Dzięki temu powietrze ujdzie szybko i całkowicie, co jest kluczowe dla dalszych etapów pracy. Upewnij się, że całe ciśnienie zostało uwolnione, zanim przejdziesz dalej.

odbijanie stopki opony domowymi sposobami

Najtrudniejszy moment operacji: Sprawdzone sposoby na "odbicie" zapieczonej stopki od felgi

Odbicie stopki opony od rantu felgi, zwane "bead breaking", to moim zdaniem najtrudniejszy fizycznie etap całego procesu. Stopka często jest zapieczona i mocno przylega do felgi. Oto kilka sprawdzonych metod, które pomogą Ci w tym zadaniu:

  • Użycie imadła: Jeśli masz duże imadło, możesz umieścić koło w nim tak, aby szczęki imadła naciskały na stopkę opony, tuż przy rancie felgi. Powoli i równomiernie dociskaj, aż stopka odskoczy.
  • Najechanie drugim samochodem: To metoda "na siłę", ale skuteczna. Połóż koło płasko na ziemi, a na stopkę opony (między felgą a oponą) połóż deskę lub gruby kawałek drewna, aby chronić felgę. Następnie powoli najedź na deskę kołem drugiego samochodu. Ciężar pojazdu powinien "odbić" stopkę. Zachowaj tu szczególną ostrożność!
  • Podnośnik typu "hi-lift": Jeśli masz podnośnik terenowy, możesz użyć go jako prasy. Umieść stopkę opony pod podstawą podnośnika i powoli opuszczaj ramię, naciskając na oponę.
  • Specjalna dźwignia do odbijania opon: Możesz kupić lub zrobić prostą dźwignię, która działa na zasadzie nacisku. To narzędzie, choć proste, jest bardzo skuteczne.

Niezależnie od wybranej metody, pracuj ostrożnie i równomiernie, aby nie uszkodzić ani opony, ani felgi. Powtarzaj proces po obu stronach opony.

Technika pracy łyżkami: Jak zdjąć oponę, wykorzystując fizykę zamiast brutalnej siły?

Gdy stopki są już odbite, czas na użycie łyżek. Kluczem do sukcesu jest tutaj zrozumienie fizyki felgi. Większość felg ma wewnątrz tzw. studzienkę montażową najgłębszą część felgi. Aby zdjąć oponę, musisz wepchnąć jej stopkę w tę studzienkę po przeciwnej stronie od miejsca, w którym pracujesz łyżką. To daje Ci niezbędny luz, aby przełożyć stopkę nad rantem felgi. Zacznij od włożenia pierwszej łyżki pod stopkę opony i przełożenia jej nad rantem. Następnie, około 10-15 cm dalej, wsuń drugą łyżkę, pamiętając o dociśnięciu przeciwległej części opony do studzienki. Delikatnie podważaj, aż stopka zacznie schodzić. Powtarzaj ten ruch, używając naprzemiennie dwóch lub trzech łyżek, stopniowo zdejmując całą stopkę. Błędy na tym etapie najczęściej prowadzą do uszkodzenia drutówki lub porysowania felgi, więc działaj precyzyjnie i bez pośpiechu.

Montaż nowej opony: Przewodnik, który poprowadzi Cię za rękę

Po demontażu starej opony, czas na założenie nowej. Ten etap również wymaga precyzji, ale zazwyczaj jest nieco mniej wymagający fizycznie niż odbijanie stopek.

Przygotowanie pola bitwy: Dlaczego czyszczenie rantu felgi jest tak kluczowe?

Zanim założysz nową oponę, koniecznie dokładnie wyczyść rant felgi. Usuń wszelkie pozostałości starej gumy, brud, rdzę czy kamienie. Możesz użyć szczotki drucianej, a następnie przetrzeć rant szmatką. Czysty rant to podstawa prawidłowego uszczelnienia opony i zapobiegania przyszłym problemom z uciekającym powietrzem. Nie pomijaj tego kroku, to naprawdę ważne!

Smarowanie czyni mistrza: Jak i gdzie nałożyć pastę, by opona weszła jak w masło?

Teraz czas na pastę montażową (lub roztwór mydła). Obficie nałóż ją na obie stopki nowej opony oraz na krawędzie felgi, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Nie oszczędzaj pasty im lepszy poślizg, tym łatwiej opona wejdzie na felgę i tym mniejsze ryzyko uszkodzenia drutówki. Pamiętaj, że pasta ma również właściwości uszczelniające, więc jej równomierne rozprowadzenie jest kluczowe.

Zakładanie pierwszej stopki najłatwiejsza część układanki

Zakładanie pierwszej stopki opony jest zazwyczaj najłatwiejszą częścią montażu. Połóż felgę płasko na ziemi. Oponę ustaw tak, aby jej stopka znalazła się nad felgą. Następnie, zaczynając od jednego punktu, ręcznie wciśnij stopkę opony na felgę, stopniowo przesuwając się po obwodzie. W większości przypadków pierwsza stopka wchodzi bez większych problemów, czasem z niewielką pomocą łyżki. Upewnij się, że cała stopka równo osadziła się na feldze.

zakładanie opony łyżkami technika

Finałowe starcie: Jak przełożyć drugą stopkę nad rantem bez uszkodzenia drutówki?

To jest ten moment, który wymaga największej precyzji i techniki. Druga stopka opony stawia znacznie większy opór. Ponownie, kluczem jest utrzymywanie przeciwległej części stopki w studzience felgi. Zacznij od wciśnięcia części stopki ręcznie. Gdy napotkasz opór, użyj łyżek. Włóż pierwszą łyżkę, przełóż stopkę nad rantem. Następnie, około 10-15 cm dalej, wsuń drugą łyżkę, pamiętając o dociśnięciu opony w studzience. Możesz użyć ścisku stolarskiego lub specjalnej klamry, aby przytrzymać już założoną część stopki w studzience to naprawdę pomaga! Działaj powoli, delikatnie podważając łyżkami i przesuwając się po obwodzie. Bądź niezwykle ostrożny, aby nie zahaczyć drutówki opony. To najczęstsza przyczyna uszkodzeń na tym etapie.

Ostatnia prosta: Prawidłowe uszczelnienie i pompowanie koła

Gdy opona jest już na feldze, pozostaje ją napompować i upewnić się, że wszystko jest szczelne. To etap, który decyduje o bezpieczeństwie użytkowania koła.

Gdy opona nie chce "wskoczyć": Domowe triki na uszczelnienie i osadzenie stopki

Po założeniu opony, jej stopki muszą "wskoczyć" na półki uszczelniające felgi. To często wymaga szybkiego dostarczenia dużej ilości powietrza. W tym celu, z wykręconą wkładką wentyla, podłącz kompresor lub wydajną pompkę i pompuj intensywnie. Powinieneś usłyszeć charakterystyczne "strzały" to znak, że stopki osadziły się prawidłowo. Jeśli opona nie chce się uszczelnić i powietrze ucieka, spróbuj następujących trików:

  • Dociśnij oponę do felgi: Czasem wystarczy mocno docisnąć oponę do felgi, aby zmniejszyć szczelinę i umożliwić jej złapanie ciśnienia.
  • Użyj pasa transportowego: Owiń oponę pasem transportowym po obwodzie i mocno go ściśnij. To spowoduje, że ścianki boczne opony rozszerzą się na zewnątrz, dociskając stopki do rantów felgi.
  • Ponowne smarowanie: Jeśli pasta wyschła, nałóż jej więcej na stopki i ranty.

Bezpieczne pompowanie: Do jakiego ciśnienia pompować i kiedy usłyszysz charakterystyczne "strzały"?

Gdy stopki opony "wskoczą" na swoje miejsce (charakterystyczne "strzały"), możesz wkręcić wkładkę wentyla. Następnie pompuj oponę do ciśnienia zalecanego przez producenta samochodu (zazwyczaj znajdziesz je na naklejce w słupku drzwi, na klapce wlewu paliwa lub w instrukcji obsługi). Podczas pompowania, uważnie obserwuj, czy opona równomiernie osadza się na feldze. Nie pompuj zbyt szybko i nie przekraczaj maksymalnego ciśnienia wskazanego na oponie. Działaj z umiarem i kontroluj proces.

Test szczelności za grosze: Jak woda z mydłem może uratować Cię przed kłopotami na drodze?

Po napompowaniu opony do prawidłowego ciśnienia, koniecznie przeprowadź test szczelności. To prosta, ale niezwykle ważna procedura. Przygotuj roztwór wody z mydłem (lub płynem do naczyń) i obficie spryskaj nim całe styki opony z felgą, a także wentyl. Obserwuj, czy pojawiają się pęcherzyki powietrza. Jeśli tak, oznacza to nieszczelność. Pęcherzyki wokół rantu felgi wskazują na nieprawidłowe osadzenie stopki lub uszkodzenie, natomiast pęcherzyki przy wentylu mogą świadczyć o jego uszkodzeniu lub niedokręceniu wkładki. Nie ignoruj żadnych pęcherzyków nawet mała nieszczelność może prowadzić do szybkiej utraty ciśnienia.

Coś poszło nie tak? Rozwiązujemy najczęstsze problemy ręcznego montażu

Nawet przy najlepszych chęciach i staraniach, czasem coś pójdzie nie tak. Ważne jest, aby wiedzieć, jak reagować na najczęstsze problemy.

Pomoc, opona nie da się napompować! Gdzie szukać przyczyny nieszczelności?

Jeśli opona nie chce się napompować lub powietrze ucieka, najczęstsze przyczyny to:

  • Nieprawidłowo osadzona stopka: Opona nie "wskoczyła" na rant felgi. Spróbuj ponownie użyć trików z pasem transportowym lub dociśnięciem.
  • Nieszczelny wentyl: Sprawdź, czy wkładka wentyla jest dobrze dokręcona i czy sam wentyl nie jest uszkodzony.
  • Uszkodzenie stopki opony: Niestety, jeśli podczas montażu uszkodziłeś drutówkę, opona będzie nieszczelna.
  • Zabrudzenie rantu felgi: Resztki brudu lub rdzy mogą uniemożliwić szczelne przyleganie stopki.

Zarysowałem felgę / uszkodziłem stopkę czy to koniec świata?

Zarysowanie felgi to najczęściej problem estetyczny. Jeśli rysy są głębokie, mogą prowadzić do korozji (zwłaszcza na felgach stalowych), ale rzadko wpływają na bezpieczeństwo. Możesz spróbować je zamaskować lub, w przypadku felg aluminiowych, oddać do renowacji. Znacznie poważniejszą sprawą jest uszkodzenie stopki opony, a konkretnie drutówki. Jeśli drutówka zostanie zagięta, przecięta lub w jakikolwiek sposób uszkodzona, opona nie będzie już nadawała się do bezpiecznego użytku. Nie będzie w stanie szczelnie przylegać do felgi, a co gorsza, jej konstrukcja zostanie osłabiona. W takim przypadku jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest wymiana opony na nową. Bezpieczeństwo jest tu najważniejsze.

Przeczytaj również: Data produkcji opony: Rozszyfruj DOT i jedź bezpiecznie!

Kiedy trzeba schować dumę do kieszeni i pojechać do wulkanizatora?

Samodzielny montaż opony to satysfakcjonujące zadanie, ale są momenty, kiedy trzeba uznać wyższość profesjonalistów. Jeśli pomimo wielu prób opona uporczywie nie chce się uszczelnić, jeśli widzisz, że uszkodziłeś felgę lub oponę, albo jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do bezpieczeństwa wykonanej pracy, nie wahaj się i jedź do wulkanizatora. Pamiętaj, że próby montażu opon niskoprofilowych czy Run-Flat w domu to niemal pewna droga do problemów. Czasem lepiej zapłacić kilkadziesiąt złotych i mieć pewność, że koło jest zamontowane prawidłowo i bezpiecznie, niż ryzykować znacznie większe koszty lub, co gorsza, własne zdrowie na drodze. Nie ma nic wstydliwego w prośbie o pomoc, zwłaszcza gdy chodzi o bezpieczeństwo.

Najczęstsze pytania

Samodzielny montaż jest możliwy, ale wymaga ostrożności i odpowiednich narzędzi. Istnieje ryzyko uszkodzenia opony (drutówki), felgi lub kontuzji. Należy unikać montażu opon niskoprofilowych i Run-Flat w domu.

Potrzebujesz co najmniej trzech solidnych łyżek do opon (ok. 40-50 cm), ochraniaczy na felgi, pasty montażowej (lub roztworu mydła), wydajnego kompresora/pompki oraz klucza do wentyli.

Zdecydowanie odradzam. Opony niskoprofilowe (profil 50 i niżej) oraz Run-Flat mają bardzo sztywne ścianki boczne, co sprawia, że ich ręczny montaż jest niemal niemożliwy i grozi uszkodzeniem opony lub felgi. Zostaw to profesjonalistom.

Sprawdź czystość rantu felgi i użyj więcej pasty montażowej. Dociśnij oponę do felgi lub ściśnij ją pasem transportowym. Pompuj szybko z wykręconą wkładką wentyla. Jeśli problem nadal występuje, udaj się do wulkanizatora.

Tagi:

jak założyć oponę na felgę bez maszyny
jak zamontować oponę na feldze ręcznie
montaż opony bez montażownicy w garażu
narzędzia do ręcznego montażu opon

Udostępnij artykuł

Autor Aleks Olszewski
Aleks Olszewski
Jestem Aleks Olszewski, pasjonat motoryzacji z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w branży. Moja przygoda z samochodami rozpoczęła się od pracy w warsztacie, gdzie zdobyłem praktyczną wiedzę na temat mechaniki i technologii pojazdów. Specjalizuję się w analizie nowoczesnych rozwiązań motoryzacyjnych oraz w ocenie wpływu innowacji na codzienną eksploatację samochodów. Posiadam również wykształcenie w dziedzinie inżynierii mechanicznej, co pozwala mi na głębsze zrozumienie procesów produkcyjnych i technologicznych w przemyśle motoryzacyjnym. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i przystępnych informacji, które pomogą czytelnikom podejmować świadome decyzje dotyczące ich pojazdów. Wierzę, że każdy, niezależnie od poziomu wiedzy, zasługuje na dostęp do sprawdzonych i aktualnych informacji w dziedzinie motoryzacji.

Napisz komentarz

Zobacz więcej

Montaż opony na feldze bez maszyny? Zrób to sam bezpiecznie!